Viagra została najgłośniejszym odkryciem ostatnich 10 lat. Jest to swojego typu odpowiedź tamtego samego pokolenia, któremu dano rewolucyjną pigułkę hormonalną dla płci pięknej. Mogąc od tego czasu dowolnie korzystać z dobrodziejstw jakie ze sobą niosła tabletka przeciwciążowa, wyszło na jaw, że seks u mężczyzn - delikatnie mówiąc - z czasem przygasa.
Na pomoc mężczyznom wyszedł przemysł farmaceutyczny. Mężczyźni nie posiadali dotąd pastylki pozwalającej kontrolować przebieg wzwodu. Amerykański producent farmaceutyczny Pfizer dobrze przypuszczając że substancja zwana sildenafilem, która ma doskonały wpływ na rozszerzanie naczyń krwionośnych, może też powodować rozszerzenie naczyń w innych partiach ciała. Tak właśnie została wyprodukowana
Viagra. Jej nazwa to marketingowa forma połączenia słowa „Vigor” z „Niagarą”. Już w pierwszych trzydziestu dniach od wprowadzenia drażetki na rynek leków jej twórcy zostali jedną z najbardziej liczących się firm farmakologicznych. Popyt na ten świetny, spełniający męskie marzenia specyfik był tak wielki, że przeszedł wszelkie oczekiwania jej producentów. Środek jednak nie okazał się jak przewidywano wielką rewolucją seksualną, jednak w znacznym stopniu poprawił pożycie erotyczne znacznej grupy panów mających problemy z potencją. Zawarty w Viagrze Sildenafil ma wpływ na rozszerzenie naczyń krwionośnych występujących w członku, co pozwala na przepływ krwi do ciał jamistych, które usztywniając członka pozwalają na odbycie ekscytującego stosunku seksualnego. Jest to idealny lek dla mężczyzn mających problemy z potencją.
Viagra stała się więc niezbędnym środkiem podczas leczenia impotencji, kiedy inne zabiegi medyczne nie przyniosły dobrego efektu.
Ponieważ Viagra analogicznie jak wiele innych preparatów posiada również skutki niepożądane a także nie nadaje się dla wszystkich mężczyzn cierpiących na problemy z erekcją, jej zażywanie bezwzględnie należy poprzedzić adekwatnym i dogłębnym badaniem u lekarza. Po pojawieniu się niebieskiej drażetki w zestawieniach środków łatwo dostępnych, znaczna część jej sceptyków uznawało ją za lek, który w sposób mechaniczny pobudzając mężczyznę powoduje, że staje się on swoistego typu rozpłodowcem. Nic bardziej mylnego. Viagra to preparat, który bez stymulacji seksualnej mężczyzny nie zadziała, ze względu na fakt,że nie jest afrodyzjakiem, który niezależnie od osoby go stosującej powoduje erekcję.